Pierwszy tatuaż

Tatuaż jest na całe życie, co pewnie często słyszycie i dla wielu jest to największa bariera do zrobienia swojego pierwszego. Różne rzeczy czy też osoby motywują nas do zrobienia sobie takiej trwałej pamiątki. Czasami jest to bliska nam osoba innym razem jesteśmy zagorzałymi fanami jakiegoś zespołu muzycznego czy też stylu życia i chcemy to otwarcie pokazywać światu. Bez względu na to co nas motywuje do zrobienia tatuażu, najważniejsze dla nas powinno być aby krocząc przez nasze życie był zawsze z nami i zawsze wyglądał dobrze. Mam nadzieję, że ten artykuł zwiększy waszą świadomość oraz pokieruje waszymi wyborami tak abyście mogli nosić na swoim ciele małe dzieła sztuki.

Wybór artysty.

Pierwszym ważnym wyborem jest dobór odpowiedniego artysty, którego indywidualny styl najlepiej nam odpowiada. Profesjonalnego tatuaży tę poznacie po kilku ważnych cechach:

  • Tatuaże – większość prac w portfolio danego artysty będzie ograniczała się do jednego lub maksymalnie dwóch stylistyk. Jeśli znaleźliście artystę, który robi wszystko najprawdopodobniej nic nie robi doskonale, a chcieli byśmy aby nasze tatuaże właśnie takie były.
  • Cena – jeśli cena jest podejrzanie niska, to warto sprawdzić opinie o artyście i upewnić się że prezentowane przez niego portfolio na pewno jest dorobkiem jego twórczości.
  • Terminy – Najczęściej na tatuaż u profesjonalisty często trzeba czekać kilka miesięcy. Oczywiście może się zdarzyć, że znajdzie się termin za 2 tyg., gdyż ktoś przełożył sesję, ale miejcie się na uwadze jeśli np. wasz artysta ma dostępny każdy możliwy dzień w następnym tygodniu, jest to pierwszy sygnał, że coś tu śmierdzi.
  • Miejsce pracy – dobry tatuażysta najczęściej współpracuje z innymi artystami tworząc różne kolektywy czy też tradycyjne studia tatuażu. Ważne jest zapoznanie się z opiniami o całym obiekcie gdyż to od organizacji miejsca często zależy jakość materiałów wykorzystywanych do tatuażu oraz higiena i bezpieczeństwo miejsca pracy.

Czy to wszystko?

Pierwszy punkt za nami mamy już artystę, umówiliśmy się na termin i wyczekujemy naszego dnia sądu. Mogło by się wydawać, że to już koniec, mamy świetnego artystę, który wykona nasz tatuaż i będzie zrobiony w dobrych warunkach, ale czy to zagwarantuje nam, że całe życie nasz tatuaż będzie wyglądał doskonale?

Nic bardziej mylnego, na trwałość naszego małego dzieła sztuki będzie wpływało to jak przygotujemy się do zabiegu oraz to w jaki sposób zadbamy o poprawne gojenie się tatuażu.

Przygotowanie przed zabiegiem.

Postaram się przybliżyć wam w jaki sposób przygotować się do zabiegu. Teoretycznie większość z was może pomyśleć, że wszystko załatwione i widzimy się na sesji. Nic bardziej mylnego, jeśli chcecie aby wasz artysta mógł wykonać swoją pracę dobrze należałoby przygotować dla niego jak najlepsze płótno czyli naszą skórę. Na co najmniej 2 tyg. przed planowaną sesją warto sprawdzić stan swojej skóry. Sprawdzić czy w miejscu planowanego zabiegu nie znajdują się rozstępy, pieprzyki, czy inne zmiany skórne oraz przyjrzeć się czy nasza skóra jest jędrna i sprężysta czy może jest sucha niczym pustynia Gobi. Jeśli na naszej skórze znajdują się zmiany skórne takie jak np. rozstępy czy też blizny. Jest to najwyższy czas aby poinformować o tym artystę aby nie okazało się, że uniemożliwia to wykonanie wzoru w takiej formie w jakiej my go sobie wyobrażaliśmy. Artysta uprzedzony o takim stanie rzeczy będzie wstanie tak przygotować wzór i dobrać kolorystykę projektu aby jak najbardziej zniwelować nasze małe niedoskonałości. Kolejnym wspomnianym wyżej aspektem było nawilżenie naszej skóry, możecie zadawać sobie pytanie, co to ma do wykonania tatuażu? Odpowiedź jest dość prosta, ale żeby dokładnie zrozumieć problem należy przeanalizować pierwszą część przystąpienia do zabiegu tatuowania. Wasz tatuażysta przed rozpoczęciem zabiegu odbija na waszej skórze kalkę, która dobrze by było, jakby nie starła się podczas pracy. Osoby posiadające bardzo tłustą skórę spowodują że wzór będzie się ścierał dużo szybciej, co bardzo utrudni pracę artysty, może spowolnić tempo pracy co z kolei może doprowadzić do większego bólu zabiegu związanego z wielogodzinnym narażeniem skóry na podrażnienia a finalnie z takiego powodu ramy czasowe określone przez artystę na wykonanie tego tatuażu ulegną zmianie. Co natomiast ze skórą suchą? Skóra sucha utrzymuje kalkę dość dobrze, jednakże w skrajnych przypadkach bardzo przesuszonego naskórka klaka potrafi się łuszczyć razem ze starym naskórkiem który jest popękany i nie jest już tak stabilnym podłożem dla naszego nowego tatuażu, oczywiście jest to sytuacja mocno skrajna, ale czemuż by o niej nie wspomnieć. Przy skórze przesuszonej (mniej niż pustynia Gobi) pojawia się także problem trudniejszego usuwania zabrudzeń powstających przy tatuażu. Gdy skóra jest sucha zatrzymuje na swojej powierzchni więcej tuszu, przez co artysta musi używać bardziej nawilżonych ręczników co ponownie prowadzi do szybszej utraty naszej kalki i jednocześnie powoduje nieprzyjemne odczucia związane z wycieraniem naszej podrażnionej od zabiegu skóry.

Golenie skóry.

O stanie skóry wiemy już wszystko co musimy, pozostała nam kwestia golenia.Części w was może wydawać się logiczne aby dzień przed zabiegiem ogolić z włosków nasze ciało przygotowując je do tatuażu. Warto w tej kwestii dopytać w waszym studiu jakie są preferencji odnośnie golenia skóry. Bardzo wielu artystów preferuje aby ogolić skórę w studiu bezpośrednio przed zabiegiem. Powód tego jest dość prosty, goląc miejsce tatuażu np. dzień wcześniej narażamy się na to że zranimy skórę oraz, że w miejscu tatuażu pojawią się krosty na miejscu, których może nie przyjąć się tak samo pigment używany podczas zabiegu, brzmi to może kuriozalnie ale męska część społeczeństwa często nie ma doświadczenia z golenia się poza twarzą co kończy się zaszlachtowaną skórą.

Pora wstawać, idziemy na tatuaż!

Jeśli o przygotowania chodzi to mamy już najważniejsze punkty za sobą, idziemy na tatuaż, cierpimy kilka godzin, wychodzimy ze studia i co? Koniec? Niestety życie nie jest tak cudowne i przez najbliższe 2 tygodnie nasz nowy nabytek musi być naszą perełką w głowie, gdyż od tego właśnie okresu będzie zależał finalny wygląd tatuażu. Na wstępie też warto dodać, że nawet doskonale zrobiony tatuaż może wyglądać tragicznie jeśli jego właściciel nie zadba o pielęgnację.

W Internecie możecie przeczytać bardzo wiele o procesie postępowania po wykonaniu zabiegu tatuażu. Niestety część tych metod pamięta jeszcze czasy jak po świecie chodziły dinozaury a inne oparte są na doświadczeniach Grażynki z mięsnego, która o procesie gojenia usłyszała na okolicznym ryneczku od Pani Wandzi.

Niestety nie ma jednej idealnej metody, która jest wynikiem wieloletnich naukowych badań. Większość metod popularyzowanych jest przez artystów zajmujących się od wielu lat tatuażem i współpracujących z firmami zajmującymi się produkcją specyfików odpowiednich do zagojenia naszego tatuażu.

Pierwsza noc, czy ją przeżyję?

Postaram się przedstawić metodę gojenia tatuażu, którą uważam za najlepszą na podstawie własnych wieloletnich doświadczeń, rozmów z klientami, producentami specyfików do tatuażu oraz rozmowami z lekarzami. Pierwszą fazą gojenia jest zawsze zabezpieczenie tatuażu przez naszego artystę. Są dwie popularne metody: A. Folia spożywcza oraz B. Opatrunek paro-przepuszczalny. Pierwsza z metod jest coraz mniej popularna gdyż folia nie pozwala na swobodne oddychanie naszej naruszonej skóry, a z drugiej strony metoda B odstrasza wielu doświadczonych tatuażystów przyzwyczajonych do tego, że pod folią to tatuaż się kisi jak ogórki w warzywniaku i nie rozumieją jak to folia może pozwalać skórze oddychać.

Metoda A

(W przypadku zawinięcia tatuażu w folię spożywczą)

  • Folię należy zdjąć po dotarciu do domu lub maksymalnie po 4 godzinach.
  • Po zdjęciu folii należy tatuaż przemyć wodą lub wodą z dodatkiem mydła dobrej jakości nie powodującego podrażnień oraz  wysuszyć za pomocą papierowych ręczników. Tatuaż pozostawić suchy do chwili pójścia spać.
  • Bezpośrednio przed pierwszą nocą posmarować tatuaż cienką warstwą maści oraz zawinąć w folie spożywczą.  
  • Używanie papierowych ręczników jest bardzo ważne!!! Używając tradycyjnego ręcznika, którego używacie na co dzień spowoduje że będzie się na nim rozwijać bardzo dużo drobnoustrojów mogących doprowadzić do zakażenia skóry, w miejscu naszego świeżego tatuażu.
  • Jeżeli od momentu zdjęcia opatrunku do momentu pójścia spać jesteśmy zmuszeni przebywać poza domem – w warunkach zagrażających czystości świeżego tatuażu. Należy posmarować tatuaż cienką warstwą kremu oraz zawinąć w folię spożywczą. proces powtórzyć jeśli upłyną 3 godziny)

Metoda B

W przypadku zabezpieczenia tatuażu opatrunkiem paro-przepuszczalną

  • Opatrunek można bezpiecznie zostawić na skórze przez 24 godziny.
  • 24-godziny jest to czas zalecany przez producenta takich opatrunków, wielu artystów dopuszcza trzymanie takiej foli 48 lub 72 godziny jeśli pod opatrunkiem nie zgromadzi się duża ilość osocza
  • Jeśli pod opatrunkiem zebrało się dużo płynów opatrunek należy zdjąć lub w sposób czysty przekłuć i odsączyć nadmiar płynów. (jeżeli opatrunek zejdzie przed pierwszą nocą, należy zastosować punkt A.2)

Pielęgnacja po usunięciu opatrunku.

  1. Smarować tatuaż za pomocą specjalistycznych maści, cienką warstwą przez około 2 tyg.
  2. Należy stosować jedynie maści przeznaczone do gojenia tatuażu.
  3. Maści takie jak Alantan zgodnie z zaleceniami producenta nie należy stosować na rany sączące się takie jak np. tatuaż.
  4. Smarować około 3-4 razy dziennie. Przez pierwsze dni przemywać tatuaż i osuszać przed smarowaniem. (Bardzo ważne aby utrzymać tatuaż w czystości, organizm będzie wydalał różne płyny, tusz oraz będzie podatny na infekcje oraz zakażenia.)
  5. Przemywać wodą lub wodą z dodatkiem mydła dobrej jakości nie powodującego podrażnień oraz wysuszyć za pomocą papierowych ręczników. Przez kolejne 2 tygodnie powtarzać proces przemywania oraz smarowania.
  6. W przypadkach narażenia tatuażu na niekorzystne warunki w trakcie pierwszych 2 dni można owijać tatuaż folią. Należy jednak pamiętać że tatuaż pod folią goi się dłużej i może odparzyć.
  7. Jeśli tymczasowo musimy zabezpieczyć tatuaż, np. gdy w pracy jest narażony na zabrudzenia to należy trzymać tatuaż pod tą samą folią NIE dłużej niż 3-4h.

Co jeszcze warto wiedzieć?

  • Maść należy wmasować w skórę, nie pozostawiać nadmiaru kremu na skórze.
  • W trakcie gojenia będzie się łuszczyć naskórek, nie należy drapać skóry, może to spowodować powstanie ubytków w tatuażu!
  • Skóra po tatuażu może być opuchnięta i zaczerwieniona nawet do kilkunastu dni.
  • Ograniczyć alkohol, tatuaż będzie się źle goił, gdyż alkohol spowalnia procesy gojenia.
  • Należy unikać wysiłku fizycznego przez co najmniej tydzień, zalecane 2 tygodnie.
  • Po 2 tygodniach możemy odstawić maści i przejść na zwykłe balsamy nawilżające
  • Przez 3 tyg unikamy długich kąpieli, a przez miesiąc ekspozycji tatuażu na słońce.
  • Nie nadwyrężać i nie narażać skóry na rozciąganie w miejscu wykonania tatuażu, gdyż może to prowadzić do przemieszczenia pigmentu w skórze.
  • Po wygojeniu tatuażu należy stosować filtry na tatuaż gdy są one narażone na kontakt z ostrym słońcem. (Filtr najlepiej SPF 50+0) Nie stosowanie filtrów prowadzi do znaczącego blaknięcia kolorów.

Dziękuję za dotrwanie do samego końca 🙂
Mam szczerą nadzieję, że ten artykuł pomoże wielu osobom przygotować się oraz zadbać o swój pierwszy tatuaż.

Pozdrawiam,
Mateusz Kiełczyński